Jeśli chodzi o wybór miejsca wakacji, to na całym świecie są miejsca bardziej i mniej udane (im dalej od Wisły, tym mniej mają one wspólnego z naszym wykresem lata i zimy). Jedynym szkopułem jest to, że z najlepszą pogodą przychodzi sezon turystyczny i mnóstwo turnusów biur podróży, a wraz z nimi wyższe ceny, droższe noclegi, pełne autobusy i tłumy ludzi. Warto wycelować w sam początek sezonu lub w jego koniec, tuż przed nim lub zaraz po nim. Jeśli ktoś decyduje się na wyjazd zupełnie w kontrze w stosunku do sezonu, to na pewno trafi na niższe ceny i mniejszą liczbę turystów oraz tańsze noclegi, ale prawdopodobnie także część hoteli nie będzie już pracować, a niektóre atrakcyjne miejsca będą nieczynne lub trudno dostępne. Pierwszą wyprawę dobrze jest skrupulatnie planować, a potem można jechać nawet w ciemno. Warto pamiętać, że trzeba czytać ile się tylko da. Należy śledzić gdzie są odpowiednie noclegi, zaglądać do przewodników, relacji podróżników na portalach turystycznych oraz zasięgać porad innych. Tylko w ten sposób można ukryć wielu przykrych niespodzianek, gdyż niektóre miejsca mogą wyglądać dobrze tylko na zdjęciu i możemy strasznie zawieść się na naszej podróży.